Punkt kontrolny w Gorajcu
(...) Rankiem po odprawie i pobraniu kart drogowych i itinererów ruszyli do dziennego etapu. O ile nocny etap tworzy niesamowity klimat – 6 voltowe lampki dające nikłe światło, zapach mieszanki oraz niespotykany już często gang weterańskiego silnika na pustej szosie, etap dzienny daje zawodnikom możliwość podziwiania widoków a mieszkańcom Roztocza podziwiania zabytkowych motocykli. PKP mnożyły się co kilka kilometrów i tak zabawa zręcznościowa zabytkowym sprzętem ppoż. test wiedzy o zabytkowych motocyklach, patrol Milicji Obywatelskiej sprawdzał znajomość przepisów, zwiedzanie pięknej cerkwi w Gorajcu połączone z testem z pierwszej pomocy – tutaj zaskoczył nas, jak się później okazało zwycięzca rajdu w kategorii do 1955, Wojciech Skorzyński na motocyklu BSA który na fantomie zademonstrował nam użycie wyciągniętego naprędce z kieszeni zestawu do intubacji (w zanadrzu posiadał wyposażenie małej karetki pogotowia). W tym miejscu serdecznie pozdrawiam i dziękuję rodzinie państwa Piotrowskich która użyczyła nam terenu swojego pięknego „Chutoru Gorajec” gdzie mogliśmy przeprowadzić test wiedzy. Zawodnicy wiedzą już że w „Nocnym Rajdzie” nie trzeba pędzić na złamanie karku, czas nie jest najważniejszy i tu obowiązują „stare zasady”, kiedy ktoś ma awarię trzeba się zatrzymać i pomóc. Z lawety technicznej korzystali w ostateczności. (...) Wiecej na stronie www. nocnyrajdweteranów.pl
Photo album created with Web Album Generator